Sezon szparagowy czas zacząć! Dzisiaj przygotowałam dla was świetny przepis na grzanki ze szparagami, owinięte szynką parmeńską, przykryte jajkiem i sosem holenderskim. Możecie go wykorzystać jako przystawkę lub przekąskę gdy macie ochotę na coś specjalnego. Składniki na 4 grzanki.
Jeśli w czasie gotowania zgłodniejecie nic tak nie zaspokoi pierwszego głodu jak mała zielona przekąska ;).
Składniki:
12 zielonych szparagów
4 kromki ciemnego pieczywa
4 jajka
4 plastry szynki parmeńskiej (lub innej dojrzewającej)
sól, pieprz
Sos holenderski:
2 żółtka
50 g masła
2 łyżki soku z cytryny
łagodna musztarda
sól, pieprz
Przygotuj szparagi ułamując końcówki i obierając je w 1/3 od dołu. Zwiąż szparagi sznurkiem lub nitką (nie gumką recepturką bo nabiorą gorzkiego smaku podczas gotowania). Włóż je na 4 minuty do gotującej się wody, w pozycji stojącej.
W międzyczasie opiecz kromki chleba w tosterze lub moim ulubionym sposobem na elektrycznym grillu. Podziel szparagi na 4 porcje i owiń je plastrami szynki parmeńskiej. Przygotuj 4 jajka sadzone na maśle. Nie przejmuj się jeśli białko na wierzchu nie będzie do końca ścięte nasze grzanki przed podaniem trafią jeszcze na 3 minuty do piekarnika. Ułóż grzanki na blaszce, następnie posmaruj je sosem holenderskim, kolejno połóż szparagi owinięte szynką i jajko. Włóż grzanki na 3 minuty do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C, przed podaniem udekoruj smugą sosu.
Przygotowanie sosu holenderskiego:
To chyba najtrudniejsza część tego przepisu. Nie jest to klasyczny sos holenderski gdyż dodałam do niego małą łyżeczkę musztardy (łagodna musztarda miodowa), by dodać mu wyrazu.
Wbij do metalowej lub szklanej miski 2 jajka, dodaj sok z cytryny,sól i pieprz. Masło rozpuściłam w mikrofalówce, gdyż tak było najszybciej i najwygodniej ;). Przy pomocy kąpieli wodnej przygotuj sos: połóż miskę na garnku z gotującą się wodą (pamiętaj by miskę trzymać przez ścierkę, żeby się nie poparzyć ). Ubijaj jajka stopniowo dodając do nich rozpuszczone gorące masło. Gotowy sos powinien być gęsty i puszysty. Dopraw go niewielką ilością musztardy, uważaj by ta nie zdominowała jego łagodnego smaku
wskazówka: Pamiętaj by żółtka przed rozpoczęciem osiągnęły temp. pokojową.
Dla takiego efektu warto się trochę natrudzić ;)!
Jeśli w czasie gotowania zgłodniejecie nic tak nie zaspokoi pierwszego głodu jak mała zielona przekąska ;).
Składniki:
12 zielonych szparagów
4 kromki ciemnego pieczywa
4 jajka
4 plastry szynki parmeńskiej (lub innej dojrzewającej)
sól, pieprz
Sos holenderski:
2 żółtka
50 g masła
2 łyżki soku z cytryny
łagodna musztarda
sól, pieprz
Przygotuj szparagi ułamując końcówki i obierając je w 1/3 od dołu. Zwiąż szparagi sznurkiem lub nitką (nie gumką recepturką bo nabiorą gorzkiego smaku podczas gotowania). Włóż je na 4 minuty do gotującej się wody, w pozycji stojącej.
W międzyczasie opiecz kromki chleba w tosterze lub moim ulubionym sposobem na elektrycznym grillu. Podziel szparagi na 4 porcje i owiń je plastrami szynki parmeńskiej. Przygotuj 4 jajka sadzone na maśle. Nie przejmuj się jeśli białko na wierzchu nie będzie do końca ścięte nasze grzanki przed podaniem trafią jeszcze na 3 minuty do piekarnika. Ułóż grzanki na blaszce, następnie posmaruj je sosem holenderskim, kolejno połóż szparagi owinięte szynką i jajko. Włóż grzanki na 3 minuty do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C, przed podaniem udekoruj smugą sosu.
Przygotowanie sosu holenderskiego:
To chyba najtrudniejsza część tego przepisu. Nie jest to klasyczny sos holenderski gdyż dodałam do niego małą łyżeczkę musztardy (łagodna musztarda miodowa), by dodać mu wyrazu.
Wbij do metalowej lub szklanej miski 2 jajka, dodaj sok z cytryny,sól i pieprz. Masło rozpuściłam w mikrofalówce, gdyż tak było najszybciej i najwygodniej ;). Przy pomocy kąpieli wodnej przygotuj sos: połóż miskę na garnku z gotującą się wodą (pamiętaj by miskę trzymać przez ścierkę, żeby się nie poparzyć ). Ubijaj jajka stopniowo dodając do nich rozpuszczone gorące masło. Gotowy sos powinien być gęsty i puszysty. Dopraw go niewielką ilością musztardy, uważaj by ta nie zdominowała jego łagodnego smaku
wskazówka: Pamiętaj by żółtka przed rozpoczęciem osiągnęły temp. pokojową.
Dla takiego efektu warto się trochę natrudzić ;)!






